Polskie piłkarki ręczne pokonały reprezentację Szwajcarii 31:22. Biało-czerwone wróciły na fotel liderek swojej grupy eliminacyjnej do przyszłorocznych mistrzostw Europy. Ważne role odegrały szczypiornistki lubelskiego MKS-u.

Początek meczu nie zwiastował tak dużej przewagi podopiecznych Arne Senstada. Te jednak mimo niewielkich kłopotów zdołały zakończyć pierwszą połowę przewagą dwóch bramek. Po zmianie stron Polki szybko powiększyły ten dystans, a w bramce bardzo dobrze spisywała się kapitan biało-zielonych, Weronika Gawlik, którą uznano za najlepszą zawodniczkę spotkania.

Kolejne ataki napędzała Kinga Achruk. To właśnie ona zdobyła bramkę na 25:16 w 47. minucie. Tej przewagi Polki już nie roztrwoniły. Rozgrywająca lubelskiego klubu trafiła do siatki czterokrotnie. Jedyną zawodniczką, która w meczu ze Szwajcarią nie zdobyła bramki była Adrianna Płaczek. Gola zdobyła nawet Weronika Gawlik. Bramkarka z Lublina trafiła do siatki rzutem przez całe boisko do pustej bramki. Oktawia Płomińska, Marta Gęga i Romana Roszak także zapisały na swoje konta po jednym golu.

Dzięki wygranym z Litwą i Szwajcarią Polki są na dobrej drodze do wywalczenia awansu. W marcu czeka je dwumecz z Rosjankami. Wcześniej jednak grudniowe Mistrzostwa Świata w Hiszpanii.

Szwajcaria – Polska 22:31 (13:15)
Szwajcaria – Schupbach, Brutsch – Wick 1, Kundig 5, Frey, Schmid 3, Emmenegger 2, Hodel 6, Hess 1, Goldmann, Kahr 2, Riner, Altherr, Eugster, Heinzer 2, Bachtiger.
Polska: Gawlik 1, Płaczek – Kobylińska 6, Balsam 4, Achruk 4, Dorsz 3, Górna 2, Ważna 2, Płomińska 1, Nosek 2, Gęga 1, Rosiak 1, Niewiadomska 1, Kochaniak-Sala 1, Roszak 1, Nocuń 1.
Sędziowali: Davor Loncar, Zoran Loncar (Chorwacja).