Gospodynie zajmują w tabeli piątą pozycję. Do sąsiedniej Piotrcovii Piotrków Tryb. tracą czternaście punktów, do Kobierek ponad dwadzieścia. Pod koniec marca koszalinianki odpadły z PGNiG Pucharu Polski po porażce w półfinale z MKS-em Perłą Lublin 20-33. Kilka dni później uległy lubliniankom w lidze 24-36. Spotkanie to zostało rozegrane awansem, bowiem według harmonogramu rozgrywek, Młyny miały grać z Piotrcovią. Plany pokrzyżował jednak koronawirus w ekipie z województwa łódzkiego.

W obecnym sezonie koszalinianki wygrywały siedem razy. W ataku liderkami zespołu są Iuliia Andriichuk, Lesia Smolinh oraz Anna Mączka.

KPR Gminy Kobierzyce wciąż jest wiceliderem rozgrywek. Do prowadzącego Zagłębia Lubin traci jedenaście oczek, nad trzecią Perłą Lublin ma dwa punkty przewagi. Kobierki potrzebują zatem zwycięstwa, którego zabrakło w ostatnim spotkaniu. Podopieczne Edyty Majdzińskiej uległy we własnej hali zespołowi z Elbląga w konkursie rzutów karnych.

– Moim zdaniem to był nasz najgorszy mecz w sezonie. Zagrałyśmy bardzo słabo i naszym obowiązkiem jest teraz wyciągnąć z tego wnioski. Nie możemy iść w tym kierunku i liczyć na medal – powiedziała po tym pojedynku Zorica Despodovska.

Kobierzyce i Koszalin mierzyły się ze sobą w najwyższej klasie rozgrywkowej trzynaście razy. Bilans przemawia na korzyść Młynów, jednak ostatnie sześć spotkań padło łupem KPR-u. W minionej rundzie brązowe medalistki z zeszłego sezonu wygrały 30-21.

Młyny Stoisław Koszalin – KPR Gminy Kobierzyce
sobota, 10 kwietnia 2021, godz. 15
transmisja zobacz.tv