Wynik spotkania otworzyła rzutem z drugiej linii Magda Więckowska, a chwilę później odpowiedziała Natalia Janas (1-1 w 2’). Kobierzyczanki od samego początku popełniały niewymuszone błędy – faule w ataku bądź podania w ręce rywalek. To skrzętnie wykorzystywały zawodniczki Korony, które po kolejnym trafieniu Więckowskiej wyszły na prowadzenie. O czas poprosiła Edyta Majdzińska (1-3 w 5’). Niewiele to jednak dało, bowiem jej podopieczne wciąż nie mogły znaleźć drogi do bramki Małgorzaty Hibner. Świetnie radziły sobie za to przyjezdne, pewnie kończące kontrataki (1-6 w 8’).

Strzelecką niemoc Kobierek przełamała dopiero w 9’ Alona Shupyk. Jej koleżanki z zespołu poprawiły nieco grę i powoli zaczęły zmniejszać straty. Najpierw piłkę w siatce umieściła Karolina Wicik, a potem dwie błyskawiczne kontry wykończyła kapitanka KPR-u, Mariola Wiertelak (5-7 w 11’).

Paweł Tetelewski mógł liczyć na skrzydłowe – skuteczna była zarówno Magdalena Kędzior, jak i Katarzyna Grabarczyk (7-9 w 13’). Gospodynie jednak nie odpuszczały i w 18’ złapały kontakt (9-10). Twarda gra kielczanek w defensywie sprawiała, że co chwilę musiały radzić sobie w osłabieniu. To pozwoliło Kobierkom doprowadzić w końcu do remisu (11-11 w 20’), a następnie objąć pierwsze prowadzenie w spotkaniu (13-12 w 23’).

Końcówka połowy to bardzo dynamiczne akcje w wykonaniu obu zespołów i dwuminutowe kary dla gospodyń. Na ławkę odesłane zostały kolejno Buklarewicz i Shupyk (13-13 w 25’), a z linii siódmego metra pomyliła się Vitoria Macedo. W ostatniej minucie rzut karny wykorzystała za to Zorica Despodovska. Ostatnie słowo należało jednak do Magdy Więckowskiej, która wpisała się do meczowego protokołu po raz piąty i zmniejszyła straty do trafienia. Na przerwę Korona schodziła przy wyniku 15-14.

Druga połowa była zdecydowanie agresywniejsza w wykonaniu obydwu drużyn. Ciężar zdobywania bramek dla Korony wzięła na siebie Więckowska, która wyrównała rezultat spotkania. Kobierki ponownie odzyskały prowadzenie po zdobyciu dwóch bramek w zaledwie dwadzieścia sekund (17-15 w 36’). Najpierw indywidualną akcją popisała się Shupyk, a kontrę po błędzie w ataku kielczanek wykorzystała Patrycja Kozioł. W 37’ czerwoną kartkę za atak na twarz otrzymała Marta Rosińska. Zagrań w okolicach twarzy w ogóle było w tym meczu sporo, co chwilę któraś z zawodniczek siadała na ławkę kar z tego powodu.

Patent na rzuty karne kobierzyczanek miała zdecydowanie Małgorzata Hibner, która w 40’ obroniła czwartą siódemkę. KPR przełamał tę serię dopiero w 48’, kiedy do bezpośredniego pojedynku z bramkarką Korony stanęła Vitoria Macedo (22-22). W tej części gry Edyta Majdzińska mogła liczyć na tę zawodniczkę. Mimo skuteczności brazylijskiej rozgrywającej, KPR wciąż tylko remisował z zespołem z Kielc (23-23 w 49’). Korona zdecydowanie złapała po zmianie stron wiatr w żagle, a do protokołu co chwilę wpisywały się Magdalena Kowalczyk oraz Katarzyna Grabarczyk.

Ostatnie dziesięć minut meczu należało jednak do gospodyń, które zdobyły pięć bramek z rzędu (27-23 w 53’). Kobierzyczanki znacznie przyspieszyły grę i nie pozwalały dojść do sytuacji rzutowych rywalkom. Z defensywą KPR-u radziły sobie Grabarczyk i Gruszczyńska, ale było to za mało, żeby odmienić losy spotkania. Wynik, w zasadzie równo z syreną końcową, ustaliła na 31-27 Karolina Wicik.

MVP dzisiejszego spotkania została rozgrywająca Kobierek, Alona Shupyk. Najlepszą zawodniczką drużyny gości wybrano bramkarkę, Małgorzatę Hibner.

Dzięki zdobytym punktom kobierzyczanki umocniły się na trzeciej pozycji w tabeli, Korona zamyka stawkę. W środę KPR zmierzy się na wyjeździe z MKS-em FunFloor Perłą Lublin, a kielczanki podejmą na własnym parkiecie MKS Zagłębie Lubin.

KPR Gminy Kobierzyce – Suzuki Korona Handball Kielce 31-27 (15-14)
KPR
: Zima – Olek, Kucharska, Ilnicka, Tomczyk 2, Buklarewicz 1, Janas 3, Wiertelak 5, Kozioł 2, Ważna 2, Ivanović, Despodovska 1, Shupyk 5, Wicik 4, Macedo 6.
karne: 4/8
kary: 14 min. (Tomczyk, Buklarewicz, Kozioł, Ważna, Wicik, Shupyk 2x)
Korona: Hibner, Chojnacka – Grabarczyk 6, Pękala 2, Zimnicka, Więckowska 9, Czekala, Kowalczyk 5, Gruszczyńska 1, Rosińska 1, Kędzior 3.
karne: 4/4
kary: 10 min. (Pękala, Więckowska, Gruszczyńska 2x, Rosińska – czerw. kartka w 37’)