– Musimy zagrać konsekwentnie, przede wszystkim w obronie – mówiła przed sobotnim meczem nasza rozgrywająca, Natalia Nosek.

Początek spotkania był taki, jak można się było spodziewać: niezwykle zacięty. Po ośmiu minutach na tablicy widniał remis 5:5. Kolejne minuty to już delikatna przewaga Piotrcovii i świetna postawa bramkarek obu zespołów. Co za tym idzie, po kwadransie było 8:7 dla gospodyń. Gdy wybiła 20. minuta, do siatki trafiła Aleksandra Rosiak, a my wyszliśmy na pierwsze w tym meczu prowadzenie, 9:8. Nie utrzymaliśmy go jednak długo i mimo że końcówka pierwszej połowy była w wykonaniu obu drużyn nieskuteczna, to zeszliśmy na przerwę, przegrywając 10:12.

Po powrocie na parkiet natychmiast wzięliśmy się za odrabianie strat. Po trzech minutach gry udało nam się trafić na 13:13 i dogonić rywalki, ale Piotrcovia błyskawicznie odpowiedziała i wkrótce znów miała trzy gole zaliczki. Od tego momentu robiliśmy wszystko, by dogonić wynik. Na niespełna kwadrans przed końcem było 20:19 dla rywalek, a duży wpływ na taki rezultat miała rozgrywająca Piotrcovii, Romana Roszak, która chwilę później trafiła po raz dziewiąty w tym spotkaniu.

Na dziesięć minut przed końcową syreną rzuciliśmy na remis, a moment później za sprawą drugiego z rzędu gola Magdy Balsam prowadziliśmy 23:22. Ostatnie momenty spotkania były istną grą nerwów i grą bramka za bramkę. Na minutę przed końcem dzięki wykorzystanemu rzutowi karnemu znów mieliśmy remis, 26:26. Kilkanaście sekund później Piotrcovia znów wyszła jednak na +1. Niestety 25 sekund nie wystarczyło nam na odrobienie strat i ulegliśmy gospodyniom 26:27.

MKS Piotrcovia Piotrków Trybunalski – MKS Perła Lublin 27:26 (12:10)

Piotrcovia: Sarnecka – Roszak 10, Więckowska 5, Płomińska 4, Drażyk 2, Szynkaruk 2, Charzyńska 1, Oreszczuk 1, Zaleśny 1, Klonowska 1, Sobecka, Senderkiewicz, Abramowicz. Kary: 10 min. Trener: Krzysztof Przybylski.

MKS Perła: Gawlik – Achruk 6, Balsam 6, Rosiak 4, Tatar 2, Szarawaga 2, Gadzina 2, Więckowska 1, Anastacio 1, Nosek 1, Nocuń 1, Królikowska. Kary: 14 min. Trener: Monika Marzec.

Sędziowali: Michał Fabryczny, Jakub Rawicki.

Czerwone kartki: Romana Roszak.