W ubiegłą niedzielę drużyna Grupy Azoty SPR Tarnów w domowym meczu z Piotrkowianinem przełamała serię pechowych porażek i w Głogowie chce iść za ciosem!

Grupa Azoty SPR Tarnów pokazała, że pomimo niepowodzeń w końcówkach ostatnich kilku spotkań, nadal jest w grze i potrafi zwyciężać mecze oraz w pięknym stylu odrabiać straty. Wywalczone w ubiegły weekend zwycięstwo uspokoiło nieco nastroje w drużynie, jednak chyba wszyscy jesteśmy świadomi, jak ważne będzie przywiezienie z Głogowa kompletu punktów.

Ponownie szykuje się pojedynek niezwykle istotny dla układu dolnej części tabeli PGNiG Superligi. Drużyny będą walczyć o jak najlepszą pozycję na koniec rundy jesiennej. Dla Grupy Azoty SPR Tarnów będzie to ostatni mecz w tym roku. Drużynę Chrobry Głogów planowo czeka jeszcze jedno spotkanie.

Podopieczni Vitalija Nata zajmują aktualnie ostatnią pozycję w tabeli, jednak rozegrali aż 3 mecze mniej niż tarnowianie. Z pewnością jest to przeciwnik, którego nie można zlekceważyć. Drużyna z Głogowa wygrała do tej pory 3 mecze i ma ochotę dorzucić do swojego konta kolejne zwycięstwo. Tarnowianie będą musieli szczególnie uważać na Oleksandra Tilte. Zawodnik Chrobrego w zaledwie 5 rozegranych meczach rzucił aż 40 bramek!

W Grupie Azoty SPR Tarnów świetny występ zaliczył ostatnio Przemysław Mrozowicz. Swoimi niezwykle silnymi i precyzyjnymi rzutami z dystansu zapewnił swojej drużynie upragnione zwycięstwo. Niezmiennie wysoką formę prezentuje wciąż japoński duet Tokuda – Yoshida. Jeśli zarówno Mrozowicz, jak i cała drużyna pojawią się w sobotę na boisku w takiej formie, jaką pokazali w drugiej połowie meczu z Piotrkowianinem, to Głogowianie mogą mieć spore problemy.

Natalia Fronk