Wychowanek Wisły Płock występował w Zagłębiu w sezonie 2018/2019 i zdobył wówczas równo sto bramek w 36 meczach. Był wyróżniającym się graczem Miedziowych, co zaowocowało transferem do Azotów Puławy – Bardzo dobrze wspominam sezon, który spędziłem w Lubinie. Cieszę się, że mogę wrócić do klub, w którym rozwinąłem się najbardziej jako zawodnik i notowałem dobre występy. Liczę na dalszy rozwój, na osiąganie dobrych wyników oraz spełnienie założonych celów, zarówno drużynowych, jak i indywidualnych – mówi Jakub Moryń.

W połowie rozgrywek 2019/20 kontrakt rozgrywającego w Puławach został rozwiązany i Jakub Moryń przeniósł się do Gdańska, jednak w Wybrzeżu zaliczył tylko cztery występy, gdyż sezon został przerwany z powodu pandemii koronawirusa.

Od połowy ubiegłego roku Jakub Moryń pozostawał bez klubu, a ostatnio trenował z pierwszoligową Siódemką Miedź Legnica. 

24-letni zawodnik ma na swoim koncie jeden występ w seniorskiej reprezentacji Polski. W czerwcu 2019 r. zagrał w meczu eliminacji do Mistrzostw Europy z Kosowem.

Tymczasem w Zagłębiu nie zobaczymy dwóch innych rozgrywających. Do ASZ UJK Kielce przeszedł Mateusz Bysiak, natomiast Andrzej Duszyński zagra w Nielbie Wągrowiec.