Drużyna z Kielc, mimo wcześniej zakończonego z powodu pandemii sezonu, zdobyła 17 tytuł mistrzowski i umocniła się na pierwszym miejscu klasyfikacji wszechczasów pod względem liczby tytułów Mistrzostw Polski. Po 5 latach przerwy do elity polskiego szczypiorniaka wróciła drużyna NMC Górnika Zabrze, zdobywając brąz mistrzostw Polski.  

W 2020 roku w najwyższej klasie rozgrywkowej rzucono 7 073 bramek. Najwięcej padło ich w starciu Kielczan z Chrobrym Głogów – w sumie 77 bramek (45:32). I to właśnie mistrz Polski kończy rok 2020 z pozycją lidera tabeli. Rekordem roku 2020 pod względem rzuconych bramek w jednym meczu może pochwalić się Michał Daszek z Orlen Wisły Płock – jest on autorem aż 18 bramek, które rzucił podczas meczu 22 serii z Grupą Azoty SPR Tarnów osiągając w nim fenomenalną 100% skuteczność. 

– To był niezwykle trudny rok w PGNiG Superlidze związany przede wszystkim z sytuacją epidemiologiczną. Szybko musieliśmy odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Ten trudny czas pokazał nam, że potrafimy grać zespołowo w najtrudniejszych momentach i osiągać sukcesy mimo ogromnych trudności. Zarówno zawodnicy, szefowie klubów, a także nasi sponsorzy i partnerzy byli niezwykle solidarni i wspierający się nawzajem. Serdecznie wszystkim za to dziękuję. Mimo bardzo trudnego roku, zrealizowaliśmy większość celów biznesowych, które sobie założyliśmy. Utrzymaliśmy obecne umowy, rozszerzyliśmy wiele partnerstw,zadbaliśmy o przygotowanie odpowiednich procedur i sfinansowaliśmy badania by kluby mogły rywalizować w trakcie pandemii, wprowadziliśmy transmisje internetowe ze wszystkich meczów oraz ponownie zwiększyliśmy medialność rozgrywek. Dzięki temu możemy śmiało patrzeć w przyszłość i z optymizmem wkraczać w Nowy RokNiezwykle się również cieszę, że nasze działania zostały docenione przez środowisko biznesu sportowego. Odbiór w październiku statuetki dla Najlepszej Organizacji Sportowej 2019 roku, to dla nas docenienie dotychczasowych działań ijeszcze większa motywacja do dalszej pracy. – mówi, prezes Superligi Sp. z o.o. Marek Janicki.  

Powroty top zawodników i zaskakujące transfery 

Rok 2020 obfituje w wiele powrotów do rodzimej ligi. Do PGNiG Superligi wrócił m.in. Michał Jurecki. Jeden z najlepszych polskich piłkarzy ręcznych, od sezonu 2020/2021 jest zawodnikiem Azotów Puławy. Po 7 latach wrócił także były trener Orlenu Wisły Płock – Lars Walther. To pod jego wodzą w 2013 roku Orlen Wisła Płock została Mistrzem Polski. W nowym sezonie trener prowadzi Azoty Puławy.  

W nowej roli sprawdza się również Mariusz Jurkiewicz – były środkowy rozgrywający Kielczan i reprezentant Polski wzmocnił sztab szkoleniowy Krzysztofa Kisiela w drużynie Torus Wybrzeża Gdańsk. Po 14 latach do rodzinnego Gdańska wrócił także Mateusz Jachlewski.  11 – krotny mistrz Polski i wicemistrz świata z 2007 roku po 14 latach opuścił Kielce, by wzmocnić klub z wybrzeża.  

O cztery lata kontrakt z Łomżą Vive Kielce przedłużył z kolei Krzysztof Lijewski. W nowym sezonie wicemistrz świata z 2007 roku występuje w podwójnej roli – zawodnika oraz asystenta trenera Tałanta Dujszebajewa. W kolejnych sezonach skupi się już wyłącznie na pracy szkoleniowej. Sporym zaskoczeniem było, po trzech latach, przejście trenera Bartłomieja Jaszki z MKS Zagłębia Lubin do drużyny MMTS Kwidzyn.  

W 2020 roku w PGNiG Superlidze odnalazł się 21-letni Rennosuke Tokuda, który dołączył do drużyny Grupy Azoty Tarnów rok wcześniej. Grający na prawym rozegraniu zawodnik jest pierwszym Japończykiem w historii polskiej ligi. Tokuda szybko udowodnił, że trzeba się z nim liczyć! W sezonie 2020/2021 zdobył już 91 goli i święta spędził w fotelu lidera klasyfikacji najlepszych strzelców.  

Zwroty akcji 

Sporym zaskoczeniem 2020 roku był mecz Sandry SPA Pogoń Szczecin z Orlenem Wisłą Płock. W pierwszej serii nowego sezonu drużyna ze Szczecina pokonała wicemistrzów Polski 26:24.  

Od września, drużyny grające w Superlidze, rozpoczęły rywalizację w systemie każdy z każdym, mecz i rewanż. Po rozegraniu dwóch rund poznamy końcową klasyfikację rozgrywek sezonu 2020/2021. 

 Wróciliśmy do rodzimego systemu rozgrywekO końcowym wyniku zdecyduje tabela po rozegraniu meczów w formule każdy z każdym mecz i rewanż. Tym sposobem gramy systemem, który leży u podstaw piłki ręcznej w Polsce i z powodzeniem funkcjonuje np. w LiquiMolyHandball Bundeslidze. Rozegranie ligi w tej formule pozwala nam zachować niewielką rezerwę czasową na pełne rozegranie sezonu w czasie pandemii.  – dodaje Marek Janicki. 

Dobrą formę prezentuje także drużyna Energi MKS Kalisz, która po zatrudnieniu trenera Tomasza Strząbały kończy rok na wysokim, czwartym miejscu w tabeli.  

Drużyny na arenie międzynarodowej 

Drużyny PGNiG Superligi z powodzeniem rywalizowały na arenie międzynarodowej. Świetnie radzili sobie mistrzostwie Polski w EHF Velux Champions League, rywalizację w 2020 w grupie A zakończą na znakomitej pierwszej pozycji – a zmagają się w niej m.in. z czołowymi drużynami globu – HC Vardar 1916, Paris Saint Germain czy MOL-Pick Szeged. Powody do dumy mają również Nafciarze. Zawodnicy drużyny Orlen Wisły Płock również zajmują pierwsze miejsce w swojej grupie w Lidze Europejskiej EHF, tym samym potwierdzają przynależność do ścisłej europejskiej czołówki szczypiorniaka. Na początku 2020 poważnego grania w europejskich pucharach zasmakowała również Gwardia Opole, która rywalizowała w fazie grupowej EHF Cup. 

Szczypiorniak w każdym polskim domu 

Rok 2020 był pierwszym, w którym przez całe 12 miesięcy obowiązywał kontrakt z Telewizją Polską S.A., dzięki czemu PGNiG Superliga obecna była w każdym domu w Polsce. Dzięki transmisjom na antenie TVP Sport, dostęp do meczów szczypiorniaka miało około 35 mln mieszkańców naszego kraju. Średnio każde spotkanie śledziło 59 tys. telewidzów na antenie TVP Sport. 

Prócz dużego zasięgu, sezon 2020/2021 przyniósł także rewolucyjne rozwiązania w zakresie dostępności do pozostałych meczów. Od września, wszystkie mecze pokazywane są “na żywo”. Spotkania nietransmitowane w kanałach TVP, są dostępne dla kibiców za pomocą internetowej telewizji Emocje.TV.  

Łącznie oglądalność wszystkich meczów w 2020 roku wyniosła 1,9 mln osób, na pewno byłoby ich więcej gdyby nie pandemia koronawirusa COVID-19, która zmusiła do przedwczesnego zakończenia sezonu 2019/2020. 

Najlepiej oglądany mecz 2020 roku to święta wojna. To spotkanie w szczytowym momencie śledziło ponad 164 tys. osób. 

Sport zawodowy w dzisiejszych czasach to przede wszystkimrozrywka i umiejętne łączenie rywalizacji, towarzyszącym im emocji z nowymi technologiami, dostępnością i komunikacją do kibiców. W 2020 roku bardzo mocno pracowaliśmy nad zwiększeniem zasięgów, dystrybucją treści i umożliwieniem kibicom piłki ręcznej dostępu do materiałów “na wyciągnięcie ręki”. Kończymy pracę nad kolejnymi projektami, które już wkrótce jeszcze bardziej przybliżą fanów do PGNiG Superligi. Bardzo się również cieszę, że wraz z podnoszeniem naszej wartości, zwieramy nowe kontrakty i zwiększamy przychody marketingowe, które są następnie wypłacane do klubów. Zgodnie z założoną strategią, bardzo szybko się rozwijamy i tak też zamierzamy działać w 2021 roku.– mówi Piotr Należyty wiceprezes do spraw marketingu Superligi Sp. z o.o. 

Po raz pierwszy na konsolach 

PGNiG Superliga stawia na wprowadzanie nowych rozwiązań cyfrowych. W 2020 roku, po raz pierwszy w historii, polskie ligowe rozgrywki piłki ręcznej pojawiły się w dystrybuowanej na całym świecie grze komputerowej! Od listopada kibice mogą grać drużynami PGNiG Superligi w grze Handball 21. To druga polska liga – obok PKO Bank Polski Ekstraklasy – dostępna obecnie w grze wideo. Gra została wydana na platformy Xbox One, Playstation 4 i PC.Handball 21 to m.in. możliwość gry w wieloosobowych grupach, zarówno w trybie lokalnym, multiplayer oraz online, a także pojedynczo. 

Nowa rzeczywistość i hale w 2021 roku 

Rok 2020 upłynął pod znakiem pandemii koronawirusa. Mecze odbywały się początkowo z ograniczeniami, a następnie bez publiczności, z zachowaniem najwyższego reżimu sanitarnego. Ze względu na wcześniej zakończony sezon 2019/2020 nie było spadków oraz awansów. Większość meczów była ogromnym wyzwaniem, a każdy dzień był inny, dynamiczny i niósł ze sobą zmiany. By zapewnić bezpieczeństwo podczas rozgrywek powołany został specjalny, złożony z lekarzy, zespół Superligi ds. Koronawirusa, który pomógł w stworzeniu protokołu epidemiologicznego. PGNiG Superliga szczególnie dotknięta była problemami z rozgrywaniem meczów w październiku. Postanowiono odejść od tradycyjnego kalendarza na rzecz  rozgrywania meczów pomiędzy drużynami, które w danym momencie są zdrowe i gotowe do gry.  

W nowym roku kolejna drużyna będzie miała swój nowy dom. W 2021 oddana do użytku ma zostać nowoczesna hala widowiskowo-sportowa w Puławach, mogąca pomieścić 3 350 kibiców. Na ukończeniu jest również długo wyczekiwana hala w Mielcu z trybunami na 3 056 osób, która ma zostać oddana do użytku na początku 2022 roku.  

Dziękujemy kibicom za to, że byliście z nami i wspieraliście nas we wszystkich trudnych momentach. Mamy nadzieję, że w 2021 roku spotkamy się ponownie na trybunach! 

Liczby PGNiG Superligi 2020: 

1,9 mln – tylu telewidzów obejrzało wszystkie mecze rozgrywek, 
35 tys. – tyle materiałów o rozgrywkach pojawiło się w mediach (telewizja, internet, radio, prasa), 
7073 – tyle bramek rzucono w 2020 roku, 
1 – po raz pierwszy w historii PGNiG Superliga znalazła się w najlepszym symulatorze piłki ręcznej Handball21 oraz zrealizowała transmisje ze wszystkich meczów.